http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s10.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s10.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s9.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s9.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s8.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s8.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s7.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s7.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s6.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s6.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s5.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s5.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s4.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s4.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s3.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s3.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s2.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s2.jpg
http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s1.jpg http://goksmoldzino.pl/wp-content/uploads/2013/02/s1.jpg

Aktualności

Spotkanie autorskie z dr. Małgorzatą Mastalerz – Krystjańczuk

W miniony piątek gościliśmy Doktor Małgorzatę Mastalerz-Krystjańczuk – autorkę najnowszej publikacji „Ostatni Mohikanie Pomorza. Ludność rodzima znad jezior Łebsko i Gardno w publicystyce polskiej lat 1945-1989”. Książka jest zbiorem tekstów publicystycznych na temat Słowińców. Słowińce to potomkowie Kaszubów wyznania ewangelickiego. W samych Klukach w 1946 roku było ich około 600. W latach PRL-u władze komunistyczne, na skutek wielu szykan, doprowadziły do emigracji tej społeczności. Dziś, o historii i kulturze Słowińców przypomina Muzeum Wsi Słowińskiej w Klukach – powiedziała autorka.
Skąd wzięła się nazwa „Słowińcy” i dlaczego mieszkańcy okolic Kluk nigdy się tak nie nazywali?
– „Mieszkańcy okolic Kluk nigdy nie nazywali siebie Słowińcami. To byli po prostu zgermanizowani północni Kaszubi. Nazwa Słowińcy powstała prawdopodobnie w wyniku pomyłki lingwistycznej, bo chodziło raczej o Słowian. Zainteresowani, czyli ludność nazywana dziś przez nas Słowińcami, nigdy tak o sobie nie mówiła. Po wojnie mówili, że są ludnością niemiecką, choć też słyszałam od jednej z osób, która po 1945 roku rozmawiała z mieszkańcem tych okolic, że zawsze czuła się Kaszubem. Ta nazwa Słowińcy wpłynęła bardzo na losy tych ludzi i różnego rodzaju reperkusje, które ich spotkały. Nazwa chyba nam już pozostanie, bo „wryła” się zarówno w świadomość ludzi, jak i nazwy geograficzne nawiązujące do tego określenia. Słowiński Park Narodowy, czy Wybrzeże Słowińskie, tego nie zmienimy – mówiła doktor Małgorzata Mastalerz-Krystjańczuk.”
Na spotkaniu nie zabrakło mieszkańców gminy Smołdzino oraz przybyłych gości, którzy mogli zakupić książkę i otrzymać autograf autorki.
Dziękujemy za miłe spotkanie.
Pani Małgosi życzymy dalszych sukcesów i mamy nadzieję, że piątkowe spotkanie nie było ostatnim.